Środa Popielcowa – Pokój i Miłość

WojciechArtykuł, Edycja 2022, News, Rok Ignacjański1 Comment

Tegoroczna Środa Popielcowa zastaje nas w dramatycznym momencie historii. Trwa inwazja Rosji na Ukrainę. Papież Franciszek ogłosił 2 marca dniem modlitwy i postu w intencji pokoju w Ukrainie. Wydaje się, że ten wyjątkowy Wielki Post, okres 40 dni indywidualnej pokuty i nawrócenia, rozpoczynamy w momencie, w którym świat go najbardziej potrzebuje. Jak owocnie przeżyć Wielki Post? Jakie działania podjąć, by zachować pokój serca i nieść go dalej?

W Wielki Post co roku wprowadza nas Środa Popielcowa. Obowiązujący tego dnia ścisły post wyznacza charakter kolejnych dni. Tego dnia posypujemy głowy popiołem przypominając sobie o tym, że powstaliśmy z prochu i w proch się obrócimy, czyli o tym, że nieustannie zbliżamy się do granicy z wiecznością. W trakcie Eucharystii pada także wezwanie do nawrócenia i wiary w Ewangelię. Nabożeństwa wielkopostne, modlitwa, post, jałmużna i podjęte postanowienia poprowadzą nas przez czas refleksji nad kierunkiem własnego życia, a także objętością miłości i pokoju w naszych sercach.

Jak dobrze przeżyć Wielki Post?

W ujęciu klasycznym

Na 40 dni oczyszczenia i przygotowania do (prawdziwie) Wielkiej Nocy Kościół proponuje nam klasyczne i niezawodne (jeśli dobrze wykorzystane) metody takie jak: spowiedź, udział w rekolekcjach i nabożeństwach, a także realizację postanowień ukierunkowujących nas na Miłość wcieloną. Z sakramentu pokuty i pojednania warto skorzystać nie tylko tuż przed kulminacyjnym momentem świąt Zmartwychwstania, ale także na początku Wielkiego Postu. Pojednani z Bogiem mamy szansę lepiej usłyszeć Jego podpowiedzi i doświadczyć poruszeń, a co najważniejsze nie minąć się z Nim i to z Nim w centrum naszej codzienności przeżyć ten okres. Kolejna propozycja, która pomaga nastroić nasze serca na Bożą harmonię, to udział w rekolekcjach wielkopostnych. Treść nauczania inspiruje do zmiany myślenia, a ta z kolei pomaga w przemianie serca. W Wielkim Poście szczególnie pochylamy się nad tajemnicą Męki Pańskiej, w odkrywaniu której pomagają nabożeństwa Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali. Wreszcie drogę nawrócenia ujętą w indywidualnym planie reformy wyznaczają również podjęte postanowienia – praktyczne działania lub ograniczenia, które mają nam pomóc uporządkować nasze życie i powrócić do Źródła.

Czerpiąc z inspiracji

Chcąc dobrze wykorzystać czas poprzedzający świętowanie zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią i grzechem wiele osób w przemyślany sposób przygotowuje się do rozpoczęcia Wielkiego Postu. Posłuchajmy inspiracji, jakimi podzielili się z nami katolicy aktywni w przestrzeni publicznej.

Maciej Gnyszka (biznesmen, bloger, prezes Towarzystw Biznesowych): Przede wszystkim staram się zdefiniować wroga – poznać swoje wady. Z całej palety wybieram te, z którymi najwyższa pora się pożegnać. Biorę na warsztat jedną albo dwie i wyznaczam sobie cele z nimi związane. Zgodnie z klasyką duchowości, oprócz uderzenia w wady, staram się rozbudzić cnoty przeciwne, dlatego określam konkretne praktyki, które podejmę, aby te cnoty w czasie Wielkiego Postu rozwinąć.

Joanna Miśkiewicz (dziennikarka Adeste): Staram się więcej czasu poświęcić na modlitwę. Bardzo dobrze pamiętam Wielki Post, w którym postanowiłam codziennie odmawiać różaniec. Z racji tego, że wtedy trudno mi było znaleźć spokojny moment na odmówienie całości, zaczęłam go dzielić na dziesiątki do odmówienia w ciągu dnia. W ten sposób modliłam się i po przebudzeniu, i w autobusie, i podczas przerwy między zajęciami, i powrotu do domu, i wieczorem. To były krótkie chwile, ale miałam dzięki temu wrażenie, że cały mój dzień jest wypełniony modlitwą.

Krzysztof Głowacki (psycholog, autor profilu na FB: Wierność jest sexy): Mój sprawdzony sposób na dobre przygotowanie do Wielkiego Postu? Zastanawiam się jaka jest jedna rzecz, którą chcę zmienić w swoim życiu, a potem realizuję ten zamiar małymi krokami.

Aleksandra Mieczyńska (dziennikarka Radia Fiat): Piszę te słowa w dniu ataku Rosji na Ukrainę. Karnawał siłą rzeczy zniknął z horyzontu wcześniej niż Wielki Post przyszedł. Przez ostatnie tygodnie towarzyszył mi fragment z Księgi Ezechiela (Ez 14, 21-22): “Bo tak mówi Pan Bóg: Nawet gdybym zesłał na Jerozolimę owe cztery moje straszne klęski – miecz, głód, dzikie zwierzęta i zarazę, aby w niej wyniszczyć ludzi i zwierzęta, to jeszcze pozostanie tam Reszta, która ocali synów i córki”. To przez te słowa czuję się podprowadzona pod tegoroczny Wielki Post.

ks. Sebastian Picur (bloger): Ważne wydarzenia skłaniają do wcześniejszego przygotowania. Podobnie jest z Wielkim Postem, który trwa kilka tygodni i prowadzi na głębiny modlitwy, ascezy i życia duchowego. Aby jak najowocniej przeżyć Wielki Post należy się do niego dobrze przygotować. Oczywiście zachęcam do tego, aby już wcześniej podjąć modlitwę o dobre przeżycie tego okresu liturgicznego. Można pomyśleć o postanowieniach i ich owocność zawierzyć Chrystusowi przez Maryję. Polecam ciekawą inicjatywę pomagającą twórczo przeżyć Wielki Post o nazwie „Zdrapka Wielkopostna”. Zawarte w niej ćwiczenia na każdy dzień skłaniają do aktywności i jeszcze większego zaangażowania, co prowadzi do szerszej otwartości na Bożą łaskę. To właśnie „Zdrapka Wielkopostna” świetnie wpisuje się w przygotowywania do tego wyjątkowego czasu.

Ze Zdrapką Wielkopostną

Kościół oferuje nam mnogość propozycji na owocne przeżycie Wielkiego Postu, inspiracji dostarczają nam także inni czerpiąc ze swoich doświadczeń. Z kolejną zachętą przychodzi także akcja Zdrapki Wielkopostnej, która od lat daje impuls do działania przynosząc naręcze kreatywnych pomysłów skłaniających do głębokiej duchowej odnowy. Tegoroczna karta z zadaniami na każdy dzień zabiera nas w podróż przez meandry duchowości ignacjańskiej. Uczestnicy zdrapki, razem z generałem św. Ignacym Loyolą, udadzą się na 40-dniowe ćwiczenia dając sobie szansę na indywidualny, rodzinny i wspólnotowy wzrost. Przemienione serca potrafią wyzwolić więcej dobra, nieść miłość dalej, pomagać mądrzej i dawać pokój tam, gdzie jest on najbardziej potrzebny. Hasło przewodnie akcji zaprasza do tego, żeby “W Chrystusie odkryć wszystko na nowo” i zobaczyć rzeczywistość oczami Boga.

Wielki sprawdzian z miłości

Ten Wielki Post może przypominać ćwiczenia w koszarach, w których chrześcijanie mobilizują się do wzmożonej praktycznej pracy duchowej. Już teraz trwa sprawdzian z miłości, solidarności i otwartości naszych serc. O ile bardziej dalekosiężna i efektywna będzie wszelka pomoc, jeśli pomnożymy w sobie miłość i spojrzymy na świat z perspektywy nieba. O miłości pięknie i łatwo się mówi, trudniej się jednak do niej dorasta. Czy przeglądając się słowach Pisma Świętego możemy powiedzieć, że do niej dorastamy?

“Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. (Mt 25, 40)
“Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują”. (Mt 5, 44)
“Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”. (Rz 12, 21)

Życie mówi: “Sprawdzam!”. Co mu odpowiemy?

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *